sobota, 30 czerwca 2012

Summer in The City

35 stopni to prawie 37, a od tego blisko jest do stanu podgorączkowego. W mieście takim, jak Kraków 35 to prawie 45, a 37 to nowe 47. Wszyscy albo pochowani w kamienicach, albo smażący swoje półgołe/ na pół zakryte ciało przy bulwarach wiślanych. Na Kazimierzu spokój. Tylko do Endziora kolejka jakaś krótsza. Na Piwo tylko do ogródka . Eszewera. W oczy rzucają się plakatu tegorocznego festiwalu żydowskiego. Tramwaje się psują, autobusy stoją w kilometrowych korkach przy Kapelance . Wszystko stoi w miejscu i się topi. Prognoza pogody : najbliższe dni temperatura się utrzymuje.













2 komentarze:

  1. Co ta pani ma z nosem? Wygląda dziwnie.

    A i to jest Eszeweria a nie Eszewera. A festiwal jest Kultury Żydowskiej. A autobusy stoją niestety nie tylko na Kapelance -.-

    OdpowiedzUsuń
  2. MA bardzo coś dziwnego z nosem :) Jak dla mnie Eszewera ;p

    OdpowiedzUsuń